FB
 
Login: Hasło:
Załóż nowe konto
Odzyskiwanie hasła
Marcus | środa [01.02.2012, 12:18]
A A A

Dr Mou

Studenci są znani tego, że zwykle w trakcie roku akademickiego (często w czasie sesji egzaminacyjnej) robią wszystko, aby unikać udręczania się (niekiedy) nudną nauką. Z tego względu oddaja się różnym przyjemnością, takim jak na przykład oglądaniu seriali. W związku z tym, że „studentem jestem i nic co studenckie nie jest mi obce” ostatnio w końcu zabrałem się za oglądanie już legendarnego „Dr House’a”. Po zapoznaniu się pierwszym sezonem nasunęły się mi wyraźne analogie do Realu. Takie tam skrzywienie zawodowe. Zresztą zobaczcie sami.

.


Dr Gregory House - Jose Mourinho

Główna postać serial. Wredota i mistrz ciętej riposty. Niby jest lekarzem, ale swoich pacjentów traktuje bardzo przedmiotowo, jako kolejne „łamigłówki”. Znany z pomiatania swoimi podwładnymi. W zasadzie mało kto przepada za nim, ale wszyscy chcą z nim pracować ze względu na to, że jest najlepszy w swoim fachu i można się wiele od niego nauczyć. House często działa w sposób niekonwencjonalnym i wręcz nieetyczny, jednak zwykle udaje się mu uniknąć konsekwencji.

Zupełnie taki sam jest „The Special One”. Znany z kontrowersyjnych i prowokacyjnych wypowiedzi. Często atakuje arbitrów, a także osoby reprezentujące drużyny przeciwne. W poprzednim sezonie dostało się także jego podopiecznym (Benzemie oraz Lassowi i Pedro Leonowi, których ze względu niesubordynację odsunął od zespołu). W przeciwieństwie do House’a jego zachowania są często piętnowane przez władze LFP i UEFA. Jednak nie zmienia to faktu, że mimo wszystko „The Special One” jest wyjątkowy i bez wielkich nazwisk i pieniędzy potrafi stworzyć znakomity zespół.

Dr James Wilson - Aitor Karanka



Ordynator Onkologii szpitala Princeton jest najlepszym (jedynym?) przyjacielem House’a. Jest gotów poświecić się dla niego (jego obronę niemal przypłacił utrata posady).

Nikt nie przypuszczał, że Karanka będzie odgrywał tak ważną rolę w talii „Mou”. Hiszpan nieraz udawał się na konferencje prasowe zamiast zawieszonego Mourinho.

Edward Vogler - Florentino Perez (Galacticos vol. I)



Obrzydliwie bogaty i równie obrzydliwe prezentujący się łysy murzyn z kanciastym łbem, podobnie jak Perez w przypadku Realu, chciał stworzyć ze szpitala coś na wzór zarabiającej na siebie firmy nie licząc się z dobrem pacjentów. Początkowo, ze względu na pokaźny zastrzyk finansowy dla szpitala, został powitany z otwartymi rękoma. Jednak z czasem jego projekt coraz mniej zaczął podobać się pracującym w Princeton. Ostatecznie nie mogąc postawić na swoim (zwolnić House’a), zdecydował się odejść.

Perez również początkowo odnosił sukcesy i był kochany przez kibiców urzeczonych tym, że każdego lata ściągał do klubu wielkiego „Cracka”. Jednak z czasem na Santiago Bernabeu zrobiło się zbyt ciasno dla sprowadzanych jak popadnie, bez pomyślunku gwiazd. Poza tym wraz ze zwolnieniem Vicente del Bosque okazało się opłakaną w skutkach decyzją. Brak sukcesów, chaos na ławce trenerskiej i na domiar złego Real zaczął wyraźnie ustępować największemu rywalowi – FC Barcelonie. Perez nie miał do wyboru i musiał odejść, a właściwie uciec z tonącego okrętu niczym szczur.

Dr Lisa Cuddy - Florentino Perez (Galacticos vol. II)



Administratorka szpitala Princeton. Rozsądna, błyskotliwa i inteligentna. Jest wolna i można odnieść wrażenie, że leci na House’a, którego zna jeszcze z czasów studiów.

Co prawda Perez po ponownym objęciu fotela prezesa w 2009 r. znów zaczął szastać pieniędzmi i skupować piłkarskie gwiazdy, jednak tym razem robił to z większy rozeznaniem, starając się wzmocnić każda formację. Zdobył praktycznie wszystkich zawodników, na których mu zależało. Jednak musiał rok czekać na ściągniecie na Santiago Bernabeu bardzo pożądanego Jose Mourinho.

Dr Allison Cameron - Cristiano Ronaldo



Specjalistka z zakresu immunologii wybrana przez House’a do zespołu diagnostycznego ze względu na „ładną buzię” (widać, że wpadła mu w oko). W życiu stara się kierować uczuciami oraz działać zgodnie z zasadami etyki.

CR7 również uchodzi za uczuciowego zawodnika, bowiem często widziano go płaczącego na boisku. Jednak na pewno nie jest już takim altruistą jak Cameron. Niby strzela bramki, dość często asystuje przyczyniając się do zwycięstw, ale z drugiej strony słusznie często zarzuca się mu egoistyczną grę. W każdym razie, niezależnie od tego w jakiej jest formie, z racji tego, że jest ulubieńcem „The Special One”, ma zagwarantowane miejsce w podstawowym składzie.

Dr Eric Foreman - Lassana Diarra



Poza kolorem skóry łączy ich to, ze obaj chcieli postawić się swoim przełożonym i w zasadzie nie wyszło im to na dobre. Pierwszy podważał kontrowersyjne metody działania House’a i próbował podkopywać jego pozycję. Ambitny i niepokorny lekarz z tego powodu tego, że nie wierzy w nieomylność swojego zwierzchnika, jest przez niego gnębiony. Dopiero z czasem odzyskuje jego zaufanie i można odnieść wrażenie, że staje się jego prawą ręką.

Lass w poprzednim sezonie zaczął okazywać pseudogwiazdorskie chimery po tym jak „Mou” postanowił posadzić go na ławce rezerwowych. Oczywiście Portugalczyk nie przejął się jego humorami i zmarginalizował jego pozycję. Francuz nawet nie został zabrany na obóz przygotowawczy do bieżącego sezonu. Jednak gdy wszystkie znaki na niebie i ziemi zapowiadały, że Lass trafi do Tottenhamu, okazało się, ze defensywny pomocni doszedł do porozumienia z Mourinho. Co prawda początkowo poziom jego gry nie zachwycał, ale czasem francuski piłkarz powrócił do łask i zaczął regularnie pojawiać się na boisku w podstawowym składzie.

Dr Robert Chase - Pedro Leon



Niewiele zabrakło, a Chase zostałby księdzem, a nie neurologiem. Co prawda wpojono mu katolickie ideały, to mimo wszystko okazuje się on typem karierowicza - Australijczyk zdecydował się donosić się Voglerowi na House’a. Co prawda House nie zwolnił go (przed odejściem Voglera nie miał takiej możliwości), ale uprzykrzył mu życie do granic możliwości.

Niestety Pedro Leon nie miał tyle szczęścia. Obiecujący młody skrzydłowy popadł w niełaskę „The Special One” ze względu na to, że kwestionował jego wolę i nie wykonywał jego poleceń. „Mou” najpierw otwarcie skrytykował go na konferencji prasowej przed meczem z Auxerre, a gdy okazało się, że nic to nie dało, piłkarz został odsunięty od zespołu. Portugalski trener otwarcie zapowiedział, że nie będzie go potrzebował i z tego względu nie zabrał go na przedsezonowy obóz przygotowawczy. Ostatecznie zawodnik wrócił do Getafe, gdzie na początku sezonu doznał poważnej kontuzji. Pedro Leon jest podręcznikowym przykładem tego jak kończą frajerzy.

Staruszka z „sekretną chorobą” - Guti
Co prawda to tylko postać pojawiającej się epizodycznie, w jednym odcinku staruszki, której uaktywniła się załapana w młodości kiła, która wpłynęła na nastrój i zachowanie (libido), jednak jej czułe wyznania do zimnego drania, House’a zapadły w pamięć nie jednemu fanowi serialu.

Mianem takiej babci-nimfomanki można określić Gutiego. Poprzednia „14” przez 14 długich sezonów wiernie służyła „Los Blancos”, jednak pod koniec swojej przygody z „Królewskimi” sprawiał wrażenie jakby swój brak formy chciał nadrabiać pozaboiskowymi „kontrowersjami”. W trakcie swojego ostatniego sezonu w stolicy Hiszpanii zwyzywał ówczesnego trenera, Manuela Pellegriniego przez co przez co na prawie pół sezonu został odsunięty od drużyny, najpierw publicznie oświadczył, że chce odejść z Realu do Interu by dołączyć do swoich dobrych znajomych (m. in. Eto’o) i trafić pod skrzydła najlepszego trenera świata – Jose Mourinho. Jednak gdy okazało, że „najlepszy trener świata ma trafić do Madrytu, odwołał swoją wcześniejszą decyzję. Jednak „The Special One” widząc z kim ma do czynienia, stanowczo stwierdził, ze takich graczy mu nie potrzeba. Guti zatem odszedł do tureckiego Besiktasu, gdzie po całkiem udanym sezonie zrobiło się dla niego za ciasno. Obecnie jest nadal bez klubu. Tak kończą frajerzy.

Stacy Warner – FC Barcelona



Była dziewczyna House’a, która rzuciła go po tym stracił trójgłowy, co stało się przyczyną jego kulenia i odczuwania chronicznego bólu. Prawniczka pojawia się pod koniec pierwszego sezonu prosząc o pomoc House w zdiagnozowaniu jej męża. House podejmuje się tego zadania, przy okazji licząc, że uda się mu odbudować stare relacje z Stacy i skłoni ją do rozwodu z chorym na porfirę mężem. Początkowo idzie mu całkiem nieźle, ostatecznie Stacy po raz kolejny odrzuca ekscentrycznego lekarza.

„The Special One” pierwsze kroki w wielkiej piłce stawiał u boku nieżyjącego już sir Bobbego Robsona w FC Barcelonie (wcześniej razem z nim współpracował w Sportingu Lizbona i FC Porto) , gdzie początkowo pełnił rolę tłumacza, a następnie asystenta trenera. Początkowo traktowano go na Camp Nou jako piąte koło u wozu, jednak po zmianie prezesa Mou umocnił swoją pozycję w klubie, do czasu. Po odejściu Robsona po pierwszym sezonie, Portugalczyk pozostał w klubie do 2000 roku, będąc asystentem nowego szkoleniowiec, Louisa van Gaala. Późniejsze pojedynki „The Special One” (gdy był trenerem Chelsea i Interu) budziły kontrowersje , nie mniejsze niż późniejsze komentarze Portugalczyka. Kto wie, może Mourinho zdecydował się na pracę na Santiago Bernabeu, aby coś udowodnić katalońskiemu klubowi? W każdym razie póki co niezbyt mu to wychodzi, bowiem z dziesięciu dotychczasowych pojedynków z „Dumą Katalonii” wygrał zaledwie tylko raz…


22514 Rating: 4.9/6 (14 votes cast)


Źródło: losblancos.pl | Autor: Marcus »
1781 wyświetleń | 11 komentarzy | Komentuj

Powrót na stronę główną

Dodaj komentarz

Podpis:
Zabezpieczenie antyspamowe. Aby kontynuować, wprowadź poprawną odpowiedź: Ile wynosi suma liczb 3 i 5?

Komentarze

Oglądasz: 1-60 z 11

00:51 [03.02.2012]
Tylko że on taki czar... znaczy się czekoladowy jest :P
20:46 [02.02.2012]
Ten Vogler wyglądem do Pereza podobny jest.
17:42 [02.02.2012]
Hihi , nie no trzeba cesarzowi oddać co cesarskie - wyobraźnię to Ty masz :)))
22:11 [01.02.2012]
Z wyglądu może tak, ale na pewno nie z charakteru i roli jaka odgrywał w zespole.

PS: czemu nie założysz sobie konta albo nie przywrócisz hasła? ;>
22:08 [01.02.2012]
To ja realny
Eric Foreman to bardziej Marcelo..................................
20:28 [01.02.2012]
Żałuj synu, żałuj, było na co popatrzeć (i nie mam tu na myśli cycków Cuddy :P)
20:19 [01.02.2012]
Ja tam House'a nigdy szczególnie nie oglądałem, kilka razy :P ale z porównać najlepsze jest pierwsze Pereza ;p
A ja jeszcze lepiej, bo nigdy nie oglądałem.ie oglądałem.
17:22 [01.02.2012]
Jak dla mnie to większe podobieństwo widać między Wilsonem, a Karanką :P
17:18 [01.02.2012]
Dr Eric Foreman i Lass bardzo podobni są do siebie :D Wracając do tekstu: Ronaldo to egoistycznie grał w Manchesterze United, w Realu jego gra się zmieniła i jeśli Mourinho dalej będzie mu wbijał że piłka nożna to nie jest gra indywidualna tylko zespołowa to ten piłkarz na pewno wskoczy na pozycję pierwszą i Messiego wyrzuci z tronu.
13:46 [01.02.2012]
Marcus, jak zwykle pomysłowy artykuł, coś mi się widzi, że będzie kolejna nagroda na największego debeściaka w redakcji na koniec sezonu :p
13:40 [01.02.2012]
Ja tam House'a nigdy szczególnie nie oglądałem, kilka razy :P ale z porównać najlepsze jest pierwsze Pereza ;p

< Poprzednie 1 Następne >

Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach w realmadryt.com.pl zapisz się do naszego newslettera.

Zapisz Wypisz
Co w prasie piszczy
REAL MADRYT - Zakończy dominację Barcelony?
FourFourTwo
Statystyki
Ilość użytkowników: 7065
Zalogowani online: 10
Gości online: 107
Istniejemy już: 4320 dni
Real Madryt Klub Dla kibica Primera Division Copa Del Rey Champions League Real Madryt B Serwis
Kadra
Stroje
Sztab szkoleniowy
Herby
Historia klubu
Hymn
Kibice
Ciudad del Madrid
Prezydenci
Rekordy
Santiago Bernabéu
Struktura klubu
Transfery
Trenerzy
Trofea
Archiwum
Autografy
Ciekawostki
Download
Felietony
Forum
Galeria Zdjęć
Limeryki
Mecze Realu Live !
Relacja live
Typerka
Wspomnienie Legend
Wyniki
Trofeo Zamora
Trofeo Pichichi
Tabela
Terminarz
Wyniki
Terminarz
Wyniki
Strzelcy
Tabela
Terminarz
Terminy rozgrywek
Kadra
Wyniki
Tabela
Terminarz
Redakcja
Regulamin
Regulamin systemu Typer
Reklama
Współpraca
Wyróżnienia
Linki
Kanał RSS
Kontakt
© 2000-2012 by LosBlancos.pl. All rights reserved.