FB
 
Login: Hasło:
Załóż nowe konto
Odzyskiwanie hasła
Marcus | niedziela [08.01.2012, 00:39]
A A A

Dlaczego Ronaldo nie celebrował „oczka”?

Portugalczyk dzisiejszego wieczoru zdobył swoją 21. bramkę w rozgrywkach La Liga. Zawodnik ciężko pracował na tego gola przez całe spotkanie, ale na listę strzelców zdołał się wpisać dopiero na minutę przed upływem regulaminowego czasu gry. Co więcej były piłkarz Manchester United sprawiał wrażenie jakby to trafienie w ogóle go nie cieszyło.

Aby znaleźć odpowiedź na pytanie czemu portugalski skrzydłowy nie potrafił czerpać radości ze swojej bramki, sięgnijmy pamięcią do wtorkowego meczu z Malagą. W spotkaniu Pucharu Króla mimo rozlicznych prób CR7 nie udało się wpisać na listę strzelców. Najpierw arbiter nie podyktował rzutu wolnego po tym jak był faulowany, później, gdy miał okazję wykonać wolnego z dogodnej pozycji, po raz kolejny posłał piłkę w trybuny, zamiast dogrywać bo lepiej ustawionego Benzemy zdecydował się na nonszalanckie uderzenie piętą, które nie przyniosło żadnych korzyści, nie udało się mu również wyłudzić rzutu karnego. Generalnie wielokrotnie zdążało się mu uderzać bardzo niecelnie na bramkę Malaga, gdy w doliczonym czasie gry wpakował piłkę do siatki po niesamowitym uderzeniu z przewrotką, arbiter słusznie nie uznał gola ze względu na spalonego. Prawda, że to wystarczająco dużo powodów do frustracji?

Poza tym pośrednio dostało się mu od trenera, który na konferencji prasowej wyraził w zawoalowany sposób swoje niezadowolenie z tego jak zawodnicy spędzili okres świąteczny. Przypomnijmy, że Portugalczyk zrobił sobie wakacje pełną gębą, m. in. zaliczając wypad do Dubaju, więc w dużej mierze do niego tyczyły się te słowa.

Dzisiejszego wieczoru nie można powiedzieć, że Ronaldo zagrał źle – wręcz przeciwnie. W pierwszej połowie starał obsługiwać swoich kolegów, miał udział przy pierwszej bramce Benzemy i trafieniu Higuaina. Jednak nie zmienia to faktu, że znów „na siłę” usiłował zdobyć gola strzałami z dystansu, które miały bardzo małe szanse powodzenia. Nasiliło się to zwłaszcza w drugiej połowie, której także po raz kolejny spartolił rzut wolny sprzed pola karnego (szczerze mówiąc jak widzę Portugalczyka i jego pseudo „Tomahawków”, które obecnie bardziej przypominają ruską katiuszę – 1 na 10 strzałów trafia w światło bramki, a 1 na 100 trafia do siatki, to mi się rzygać chce; więcej pożytku z wrzutek w pole karne).

W każdym razie ostatecznie udało się mu wpakować piłkę do siatki minutę przed końcem meczu po kontrze. Jednak jego wyraz twarzy po strzeleniu bramki przypominał minę kota sr****** na puszczy. Co prawda nie wymaga się od piłkarzy skakania jak małpa po każdej strzelonej bramce, jednak zachowywanie się jak bezuczuciowy robot w takiej sytuacji co najmniej dziwne (swoją drogą etykieta dworska zakazująca monarchom i członkom ich rodzin okazywania emocji wywołała u znacznej jej części różnorakie schorzenia psychicznie).

Można usprawiedliwić CR7 wskazując, że to tylko zwykła sportowa złość lub frustracja wywołana wieloma nieudanymi próbami zdobyci gola, tudzież brak (właściwego?) wsparcia ze strony kolegów. A może to zawiść lub strach przed tym, że Benzema lub Higuain zostaną najlepszymi strzelcami zespołu?

W zasadzie można powiedzieć, że nie ma się czego czepiać, ale takie sytuacje jak ta mogą psuć atmosferę w zespole, a jeśli bierze się „7” po legendarnym Raulu, to trzeba dbać o dbać jak o cnotę własnej siostry.

Z drugiej jednak strony jeśli Ronaldo pretenduje do miana najlepszego zawodnika świata (Złota Piłka) nie przystoi mu zachowanie godne rozwydrzonego bachora, któremu ktoś nie chce dać zabawki. Czas najwyższy, aby „The Special One” wbił swojemu rodakowi do głowy, że JEGO ilość bramek w Trofeo Pichichi i przewaga w tej klasyfikacji na Messim mało kogo obchodzi, bo przede wszystkim liczy się dobro zespołu i wywalczone przez niego trofea, a nie indywidualne wyróżnienia dla poszczególnych zawodników. Jestem przekonany, że gdyby połamanie nóg CR7 i wyrzucenie go w worku do jeziora miało zagwarantować „Decimę”, to kibice bez żadnych skrupułów poświęciliby Portugalczyka, bo to Polsk…, eeee… Paliko… znaczy się Real jest najważniejszy.

Swoją drogą CR7 po otrzymaniu Złotego Buta i Trofeo Pichichi dziękował swoim kolegom za pomoc w wywalczeniu tych wyróżnień. Może lepiej byłoby jeśli zamiast wyświechtanych frazesów zaczął bardziej odpłacać im podaniami i asystami, zapominając o wszystkich rankingach i klasyfikacjach strzeleckich i rywalizacji bramkowej z Messim (która jest jego kompleksem?).

Nawiasem w pierwszej kolejności Ronaldo powinien podziękować za Trofeo Pichichi… Guardioli, który w końcówce poprzedniego sezonu, gdy losy mistrzostwa były już przesadzone odsunął od gry argentyńskiego asa, dając mu czas na odpoczynek i przygotowanie do finałowego pojedynku w Champions League z Manchesterem United.

W każdym razie są ważniejsze rzeczy niż CR7 i jego humorki. Już we wtorek rewanż z Malaga. Do roboty!

Fot. - Dobrze, że Ronaldo nie zaczął płakać po zdobyciu bramki jak po przegranym finale Euro 2004.

22348 Rating: 4.5/6 (28 votes cast)


Źródło: losblancos.pl | Autor: Marcus »
4031 wyświetleń | 59 komentarzy | Komentuj

Powrót na stronę główną

Dodaj komentarz

Podpis:
Zabezpieczenie antyspamowe. Aby kontynuować, wprowadź poprawną odpowiedź: Ile wynosi suma liczb 4 i 2?

Komentarze

Oglądasz: 1-60 z 59

22:17 [20.01.2012]
ktoś tu chyba nie zwrócił uwagę na datę publikacji :P
18:10 [19.01.2012]
cr7
Ehh, też nie rozumiem tego artykułu ;]
Zamiast się cieszyć, że Ronaldo w końcu się przełamał i zdobył bramkę w starciu z Barceloną, to Ci jeszcze mają czelność mu wytykać, że się z niej nie cieszył. Wydaje mi się to bezsensowne, naprawdę.
Strzelił gola, jego sprawa czy się będzie cieszył czy nie.
To tyle ode mnie ;]
23:42 [09.01.2012]
czym się zjaraliście się, pytam się ja się pytam? ;>

;)
To tekst z kabaretu

Kabaret Młodych Panów - Romeo i Julia
22:54 [09.01.2012]
ja nie wiem o co wam chodzi, ze tak na ronaldo nadajecie
22:04 [09.01.2012]
czym się zjaraliście się, pytam się ja się pytam? ;>

;)
21:37 [09.01.2012]
Dlaczego dlaczego dlaczego?

Bo był po jabłkach na prochach dlatego dlatego dlatego. :)
21:29 [09.01.2012]
Ronaldo z 2007 roku a Ronaldo z 2011/2012 to 2 różnych zawodników zwłaszcza pod względem zachowania...
Bo Real nie jest dla mięczaków. Marcelo wygwizdali, a wyrośl nam na Afrosamuraja. Drenthe spotkało to samo i chłopak doznal takiego urazu, ze nie był w stanie prosto kopnac pilki, bo mu się nogi plątały
Psychika, psychika, psychika....ona decyduje o wszystkim
20:06 [09.01.2012]
A messi nie płakał jak przegrali copa del rey?
Widać durze zangarzowanie tych zawodników w to co robiła .
A nie celegrował bramki bo to juz było po meczu,sadze rowniez ze nie cieszył sie bo nie zagral dobrego meczu.
Messi to nawet płakał jak przegrał z Niemcami:D
19:48 [09.01.2012]
Ktoś ma może video z przewrotką Ronaldo w meczu z Malagą bo nie miałem przyjemności oglądać ;/ Jakby ktoś dał link to byłbym wdzięczny ;]
Łap
http://www.youtube.com/watch?v=jmUXYoKDNHk

:)
19:40 [09.01.2012]
MAM DO WSZYSTKICH MADRIDiSTAS WIELKĄ PROŚBĘ. Wspierajmy chłopaka jak tylko można, nie patrzmy na krytyków i nie zachowujmy się jak oni! Każdy powinien mieć swoje zdanie ale co jak co Ronaldo to jest nasz człowiek i bez niego nie damy rady (tak, bo kto mógłby teraz zastąpić Crisa cwaniaczki? nie ma takiego zawodnika, który będzie strzelał tyle bramek). Pokażmy, że my kibice najlepszego klubu na świecie jesteśmy na dobre i złe z klubem i graczami. Zacznijmy od siebie i nie krytykujmy go a zobaczycie, że w ślad za nami pójdą inni. Dajmy mu grać i wspierajmy swoich graczy. Pozdro
Generalnie to się z tobą zgadzam z tym, że na krytyków warto popatrzyć i liczyć się z ich zdaniem. Nie patrzmy na krytykantów, którzy za każdym razem go krytykują, bo już ich słowo nie ma mocy przebicia. Ronaldo jest w lekkim dołku, ale przejdzie mu.
17:17 [09.01.2012]
Ktoś ma może video z przewrotką Ronaldo w meczu z Malagą bo nie miałem przyjemności oglądać ;/ Jakby ktoś dał link to byłbym wdzięczny ;]
16:17 [09.01.2012]
Bo Real nie jest dla mięczaków. Marcelo wygwizdali, a wyrośl nam na Afrosamuraja. Drenthe spotkało to samo i chłopak doznal takiego urazu, ze nie był w stanie prosto kopnac pilki, bo mu się nogi plątały
16:08 [09.01.2012]
Bub
Z nim w skaldzie też przegrywaliśmy ze słabszymi teoretycznie słabszymi (Levante w tym sezonie, Osasuna w tamtym, remis z Levante, Almerią, Derportivo w lidze, trzecioligową Murcią w CdR)

Różnic ilości minut i spotkań nie chce mi się dokładnie analizować, bo różnice niewielkie są

kachel
Taki już urok gry w Hiszpanii ;)
wiem jak jest bo od lat juz tak jest w hiszpanii,ronaldo nie jest pierwszym wygwizdywanym na bernabeu i nie jest tez pierwszym ktoremu bernabeu nie pomoglo w trudnej sytuacji,ale coz mam nadzieje ze ronaldo wroci do normalnej gry,a bernabeu znow bedzie go kochac
16:03 [09.01.2012]
Bub
Z nim w skaldzie też przegrywaliśmy ze słabszymi teoretycznie słabszymi (Levante w tym sezonie, Osasuna w tamtym, remis z Levante, Almerią, Derportivo w lidze, trzecioligową Murcią w CdR)

Różnic ilości minut i spotkań nie chce mi się dokładnie analizować, bo różnice niewielkie są

kachel
Taki już urok gry w Hiszpanii ;)
16:02 [09.01.2012]
Jest jaki jest ale 26 bramek już strzelił w sezonie...ja bym z krytyką zaczekał do końca sezonu. A jak będzie kicha to wtedy na dywanik albo sprzedać...To jego ego kiedyś mu przysporzy nie lada kłopotów, już niemal na każdym stadionie ma wrogów...Taki piłkarz powinien mieć dystans do wszystkiego i umiar. Może za wcześnie Złotą Piłkę dostał
15:48 [09.01.2012]
Z całym szacunkiem, ale ostatnie dwa akapity to ci wyraźnie nie wyszły. Najpierw mówisz o atmosferze w drużynie. Uważasz, że to wyrzeźbienie dla każdego gracza małego bucika, to nie jest gest, który tylko umocni ich w szatni? Równie dobrze mógł niczego nie robić i cieszyć się chwilą sławy, że to on dostał Złotego Buta i on jest gwiazdą. Ilu piłkarzy zrobiło taki gest?... Czekaj, zaraz ci powiem - JEDEN. Nie, czekaj, ten jeden to przecież Ronaldo. Nie podaje? Nie asystuje? On pod tym względem notuje jak na razie chyba najlepszy swój sezon w karierze. Przypomnij sobie go z United i z początku z Realu. Na dzień dzisiejszy ma na koncie 7 aystst, nie wiele mniej od Messiego, którego tutaj stawiasz jako przykład. A ile ma podań kluczowych? Tego nie jesteś nawet w stanie zliczyć, bo nawet w ostatnim meczu dzięki niemu padły dwie bramki.
A drugi akapit, to w ogóle śmiech na sali. W ogólnym rozrachunku, Messi miał bodajże jeden mecz mniej od Ronaldo. Ronaldo miał przez jakiś czas kontuzję, po czym wracając na boisko długo nie mógł strzelić żadnej bramki. Gdzie był wtedy Leo? Mógł nadrabiać, strzelać i wyjść na prowadzenie. Podczas absencji Ronaldo, strzelił - dokładnie dwie bramki.
I ostatnie pytanie - a z czego on miał się cieszyć? Z piątej strzelonej bramki w ostatniej minucie meczu? Jak ostatnio się cieszył z Adebayorem, to się rozpętała burza, że nie szanują rywala, wygrywając tak wysoko a wciąż celebrując bramki jakby była na wagę zwycięstwa. Nie pamiętasz już tego? Tak źle i tak nie dobrze. A kibice na Bernabeu powinni się zakneblować tymi kanapkami, bo jak trzeba wspierać drużynę, to są cicho, a jak trzeba pogwizdać, to nagle się budzą. Żałosne.
tutaj masz racje,bernabeu robi malo,a raczej nie robi nic.Jak wygrywamy to jest ok,jak przegrywamy to gwizdy,zero wsparcia i gniew,ale jak dochodzi do remontady to kazdy wychodzacy ze stadionu sie cieszy i mowi -jestesmy dumni ze swijego zespolu-mimo ze jeszcze kilka minut wczesniej byli obrazeni na caly swiat.Ronaldo powinien czuc wsparcie takie jakie ma torres w chelsea,bo w anglii sa prawdziwi kibice,ktorzy nagradzaja pilkarzy oklaskami za to ze walczyl do konca o pilke na wslizgu mimo ze i tak nie mial szansy do niej dojsc.Bernabeu daja z siebie wszystko gdy poprosi o to mou jak przed meczem z lyonem w zeszlym roku,albo jak jest gran derby to kibicuja,ale gorzej juz jest kiedy nagle tracimy gola z barca
15:34 [09.01.2012]
Marcus
Karny strzelić trzeba umieć.
Mecz z Valencia zmietliśmy ale też babole Valencia potworne dała jak my z Malgą ostatnio. Za to bez niego w dupę dostaliśmy z dużo słabszym przeciwnikiem w teorii ...
Messi o ile się nie mylę to rozegrał więcej spotkań od CR ale minut mniej.


15:05 [09.01.2012]
Bub
Oczywiście, ale nie twierdzę, że był nieistotny, ale taką Valencię zmietliśmy bez jego udziału.

gość
1. tak, ale gest z wtorku moze to popsuć
2. czy ja gdzieś napisałem, ze nie podaje, nie asystuje? ;> Przyeczytaj jeszcze raz tekst i komentarze. po raz enty nie bede tłumaczył istoty tego, czego się czepiam.
3. Messi tez mial kontuzje przez jakiś czas, generalnie wyszło na to, że obaj rozegrali zbliżona ilosc spotkań (rożnica 1-2 meczów) i bramke (różnica 1-2 bramki). Tylko, ze Messi strzelał więcej w LM i nie nabijał (aż tak bardzo) swoich statystyk karnymi.
4. o celebrowaniu juz tez cos kilka razy pisałem, sugeruje ponowną lekturę ;)
14:43 [09.01.2012]
Wallace1
Nie czepiam się, ze skakał jak małpa, czy nie dal się zgwałcić zbiorowo, ale dziwne to wyglądało, ze biegnących kolegów, którzy chceli celebrować gola powitał mina jakby mu ktoś zabił matkę. Takie rzeczy, jak już pisałem, moga popsuć atmosferę w zespole.

muffman
Jak był kontuzjowany zeszłym roku to jakoś dawaliśmy sobie radę. Zreszta nie ma ludzi niezastąpionych. W każdym razie zespół taki jak Real Madryt nie może opierać się tylko i wyłącznie na grze jednego gracza. Jeśli nie on to Benzema, Higuain, Di Maria, rezerwowy Callejon, Oezil, Kaka, Xabi (wolne, karne) beda strzelać gole.
Dawaliśmy rade i przewaliliśmy 3 pkt ... -.- Przynajmniej nie umniejszajcie mu bo w tamtym sezonie była potężna zależność drużyny od CR i Xabiego...
14:26 [09.01.2012]
gość
Z całym szacunkiem, ale ostatnie dwa akapity to ci wyraźnie nie wyszły. Najpierw mówisz o atmosferze w drużynie. Uważasz, że to wyrzeźbienie dla każdego gracza małego bucika, to nie jest gest, który tylko umocni ich w szatni? Równie dobrze mógł niczego nie robić i cieszyć się chwilą sławy, że to on dostał Złotego Buta i on jest gwiazdą. Ilu piłkarzy zrobiło taki gest?... Czekaj, zaraz ci powiem - JEDEN. Nie, czekaj, ten jeden to przecież Ronaldo. Nie podaje? Nie asystuje? On pod tym względem notuje jak na razie chyba najlepszy swój sezon w karierze. Przypomnij sobie go z United i z początku z Realu. Na dzień dzisiejszy ma na koncie 7 aystst, nie wiele mniej od Messiego, którego tutaj stawiasz jako przykład. A ile ma podań kluczowych? Tego nie jesteś nawet w stanie zliczyć, bo nawet w ostatnim meczu dzięki niemu padły dwie bramki.
A drugi akapit, to w ogóle śmiech na sali. W ogólnym rozrachunku, Messi miał bodajże jeden mecz mniej od Ronaldo. Ronaldo miał przez jakiś czas kontuzję, po czym wracając na boisko długo nie mógł strzelić żadnej bramki. Gdzie był wtedy Leo? Mógł nadrabiać, strzelać i wyjść na prowadzenie. Podczas absencji Ronaldo, strzelił - dokładnie dwie bramki.
I ostatnie pytanie - a z czego on miał się cieszyć? Z piątej strzelonej bramki w ostatniej minucie meczu? Jak ostatnio się cieszył z Adebayorem, to się rozpętała burza, że nie szanują rywala, wygrywając tak wysoko a wciąż celebrując bramki jakby była na wagę zwycięstwa. Nie pamiętasz już tego? Tak źle i tak nie dobrze. A kibice na Bernabeu powinni się zakneblować tymi kanapkami, bo jak trzeba wspierać drużynę, to są cicho, a jak trzeba pogwizdać, to nagle się budzą. Żałosne.
14:25 [09.01.2012]
Ja nic nie czuję do CR7, jestem normalny :P

Choc nie przepadam za CR7, to widzę, ze nie gra on wcale tak tragicznie jakby wielu się wydawało, ani równie wspaniale jak postrzegają to jego fanboje. Portugalczyk przede wszystkim drażni swoim gwiazdorstwem i usilnym udowodnieniem, ze jest lepszym strzelcem od innych (Messiego), chociaż nie jest tak do końca. bez kolegów to co najwyzej moze sobie ponabijać statystyki karnymi.
jestem normalny,nie zrozumiales o co mi chodzi
13:51 [09.01.2012]
Wallace1
Nie czepiam się, ze skakał jak małpa, czy nie dal się zgwałcić zbiorowo, ale dziwne to wyglądało, ze biegnących kolegów, którzy chceli celebrować gola powitał mina jakby mu ktoś zabił matkę. Takie rzeczy, jak już pisałem, moga popsuć atmosferę w zespole.

muffman
Jak był kontuzjowany zeszłym roku to jakoś dawaliśmy sobie radę. Zreszta nie ma ludzi niezastąpionych. W każdym razie zespół taki jak Real Madryt nie może opierać się tylko i wyłącznie na grze jednego gracza. Jeśli nie on to Benzema, Higuain, Di Maria, rezerwowy Callejon, Oezil, Kaka, Xabi (wolne, karne) beda strzelać gole.
13:01 [09.01.2012]
MAM DO WSZYSTKICH MADRIDiSTAS WIELKĄ PROŚBĘ. Wspierajmy chłopaka jak tylko można, nie patrzmy na krytyków i nie zachowujmy się jak oni! Każdy powinien mieć swoje zdanie ale co jak co Ronaldo to jest nasz człowiek i bez niego nie damy rady (tak, bo kto mógłby teraz zastąpić Crisa cwaniaczki? nie ma takiego zawodnika, który będzie strzelał tyle bramek). Pokażmy, że my kibice najlepszego klubu na świecie jesteśmy na dobre i złe z klubem i graczami. Zacznijmy od siebie i nie krytykujmy go a zobaczycie, że w ślad za nami pójdą inni. Dajmy mu grać i wspierajmy swoich graczy. Pozdro
11:21 [09.01.2012]
gość
Ludzie nie robmy afery z tego ze nie skakał jak małpa po boisku po strzeleniu no ^ strzelil i tyle bramka o niczym nie przesadzala wiec czemu mial skakac z radosci? I z tymi wolnymi nie oczekujmy ze kazdy wpadnie to ze ma przydomek "MACHINE" nie znaczy ze bedzie za kazdym razem trafial...
11:18 [09.01.2012]
Widzę Marcus że uparłeś się przy swoim a mi przyszło bronić tego "rozwydrzonego bachora" ... Ja tylko zapytam , jeśli Ronaldo ma zawsze zachowywać się tak samo , nieważne czy strzeli piątą w kolejności bramkę z ligowym słabeuszem czy jedyną w jakimś finale np. Pucharu Króla z Barceloną jak ostatnio to czyż kibice nie powinni równie jednakowo odnosić się w każdej sytuacji względem jego osoby ? To byłoby chyba fair . Poczekam więc ... Myślę że niedługo jak Ronaldo sypnie znowuż seryjkę goli w ważnym meczu i oczekuję podobnych komentarzy , no bo przecież jesteśmy poważni goście i konsekwentni w swoim, działaniu , czyż nie ? Swoją drogą to ciekawe jak psioczą kibice Barcelony na swoją wczoraj zupełnie bladziutką gwiazdeczkę , która tak "grając" była bliska osobistej kompromitacji ... Na pewno wyzywają go od leniwych bachorów i rozkapryszonej primadonny na wszelakich Barcelońskich portalach ...
08:20 [09.01.2012]
Taaa. A świnie latają. Dobry "chłyt maketinowowy" :P
07:16 [09.01.2012]
BTW ojciec CR7 zmarł ponad rok po finale Euro 2004, we wrześniu 2005 r. :P
I Ronaldo miał nawet zakończyć karierę.
22:43 [08.01.2012]
BTW ojciec CR7 zmarł ponad rok po finale Euro 2004, we wrześniu 2005 r. :P
21:18 [08.01.2012]
Hmmm... i w związku z tym ma uraz psychiczny objawiający się tym, że zawsze okazuje swoje nastroje i humorki na boisku? :P Widac,z ę psychoanalityk miałby sporo roboty z nim :p
21:07 [08.01.2012]
gość
Zacznijmy od tego,że Ronaldo płakał podczas tamtego przegranego finału bo umarł jego ojciec i chciał dla niego wygrać ten finał, a to nie wyszło.. Było świeżo po jego śmierci i poza tym Cristiano miał wtedy zaledwie 18 lat, no może 19
20:07 [08.01.2012]
może myślał że mu zeszła z nogi :}:}:}:}:} i nie zauważył że trafił zarozumialec :}:}:}:}
19:31 [08.01.2012]
Hala Madryt Sergio Ramos
Jestem antyfanem wszystkich gwiazdek zadzierających za wysoko swoje noski :p
19:26 [08.01.2012]
Bub
Ja tam nie ma do niego żalu, ze sam Barcy nie rozwalił i cenie, że więcej podaje, ale irytują mnie jego próby strzelania na siłę z dystansu, beznadziejne rzuty wolne i żulowanie goli z karnych. Jeszcze raz powtórzę - jakby zagrał tak jak w pierwszej połowie, to nikt by się go nie czepiał i odpuścił trochę ze zdobyciem gola.
14:28 [08.01.2012]
te wolne Ronaldo to masakra totalna, niech lepiej odda je np, Xabiemu, Ozilowi(niewiadomo jak z forma , moze z wolnego by strzelil), zagral dobry mecz, podawal, mysle ze jak by zagral tak wiecej meczy to kibice zaczeliby traktowac go normalnie, a nie jak wiekszosc,(placzek itp itd) widac rowniez antyfanem Ronaldo jest Marcus ;)
14:24 [08.01.2012]
gość
w tej chwili najlepszy w ofenyswie realu jest benzema
14:11 [08.01.2012]
gość11
Aż tak źle to on wczoraj nie grał. Jeśli byśmy oceniali innego zawodnika (np.ozil , kak) z osiągnięć wczorajszego meczu Ronaldo to można uznać za bardzo dobry mecz( Gol i uczestnictwo przy dwóch golach) . Tylko , że Ronaldo to Ronaldo . Od niego zawsze się więcej wymaga jak od cracka. On uważany za tego najlepszego w Realu musi brać na siebie pewną odpowiedzialność i grać na pewnym poziomie. Tylko ten typ gracza jak CR7 - typowy indywidualista (w dobrym tego słowa znaczeniu) najlepiej się pokazuje strzelając gole(dystans , rzuty wolne , po dryblingu) , wykonując różne dryblingi. Wszystko byłoby ok gdyby nie to , że ma teraz obniżkę formy i nie wszystko mu wchodzi na nogę tak jak trzeba. Z tego biorą się gwizdy kibiców i ta frustracja . Dziwi mnie w sumie teraz postawa kibiców ... On swojej gry za wiele nie zmienił. Tak jak gra teraz tak i grał w tamtym sezonie . Jakoś nikomu nie przeszkadzało to , że on często za dużo drybluje, niepotrzebnie bierze się za rzuty wolne. Kwestia tego , że teraz ma po prostu lekkiego dola. A na to nie ma rady , trzeba to przeczekać!
13:50 [08.01.2012]
Cały Ronaldo. Coś mu jeszcze zostało z gwiazdeczki. Mam nadzieje że Mourinho wbije mu do głowy że takie zachowanie jest nie na miejscu bo to może zniszczyć atmosferę panującą w zespole...
13:36 [08.01.2012]
Marcus mógłby ale to jest norma tak samo jak to ,że Karim łapie zawieszki czasami... Czepiacie się ,że się z bramki nie cieszył. Tylko po co miał się cieszyć skoro było po meczu ,a strzały mu nie wychodziły ? CR ,a nasz Aniołek to 2 rożne profile zawodników i jak oglądałeś mecz to widziałeś ,że się Żelek starał i podawał i próbował pomóc w rozegraniu (co ostatnio robi coraz częściej) ale 90% nie zwraca na to uwagi bo ZŁY sam Barcy nie rozwalił...
Tak samo jak Lassa niektórzy wychwalali za piękne dryblingi tak piękne 2 weźmie przy 3 straci piłkę albo chaos zagra (lepiej gra jako CPS/ PO niż DP jak dla mnie ).
Zależy kto na co zwraca uwagę. Zgodzić się mogę ,że Ronaldo ma spadek formy teraz bo to widać mocno ale i tak trzyma pewien poziom. Ale się rozpisałem xd
12:57 [08.01.2012]
Właśnie o to się rozchodzi - skoro jego strzały są do du** to niech sobie odpuści i zagrywa do partnerów. To samo z wolnymi. W drugiej połowie, jeśli zagrałby tak samo jak w pierwszej, nikt by do niego nie miał większych nawet jeśli by nie zdobył gola. Spójrzmy na takiego Di Marię - strzela rzadko, ale bardzo często asystuje i drybluje na skrzydle, a mimo to jest bardzo ceniony.
12:46 [08.01.2012]
Jay trafił w sedno. Marcus nie dramatyzuj, on już taki jest. To właśnie świadczy o tym, że jest ambitny- nie cieszy go jedna bramka z Granadą, bo wie, że powinien zagrać lepiej. Ale dla niektórych to zawsze będzie źle, cokolwiek Cris by nie zrobił. A co do egoizmu- nie mógł strzelać przy pierwszej bramce (Benzemy)? Mógł! Ale podał (ciekawie) do Oezila i wynikła z tego bramka. Ale źle, bo przez resztę meczu chciał coś strzelić- jak zwykle...
12:44 [08.01.2012]
Ja nic nie czuję do CR7, jestem normalny :P

Choc nie przepadam za CR7, to widzę, ze nie gra on wcale tak tragicznie jakby wielu się wydawało, ani równie wspaniale jak postrzegają to jego fanboje. Portugalczyk przede wszystkim drażni swoim gwiazdorstwem i usilnym udowodnieniem, ze jest lepszym strzelcem od innych (Messiego), chociaż nie jest tak do końca. bez kolegów to co najwyzej moze sobie ponabijać statystyki karnymi.
12:34 [08.01.2012]
marcus masz fajny styk pisania,rozumiem to co czujesz do cr7,ale nie przeginaj bo 'obiektywny' jest tylko jeden
12:26 [08.01.2012]
Bub
Gra, ale chyba zgodzisz się, że zamiast lutować na pałę mogłby wczoraj zrobić coś lepszego z piłka
12:18 [08.01.2012]
Mecz oglądałeś ?? ...Po kij ty Messiego tu poruszasz ?
No właśnie oglądałem...jak każdy z resztą. Widziałem też kolejne pokazy Ronaldo jak nie należy wykonywać wolnych...
12:16 [08.01.2012]
Ronaldo tak już ma jak dobrze zacznie mecz to gra normalnie, ale jak spartoli początek, to gra jak frustrat, na chama, nie widząc nikogo dookoła.
Mecz oglądałeś ?? ...
A messi nie płakał jak przegrali copa del rey?
Widać durze zangarzowanie tych zawodników w to co robiła .
A nie celegrował bramki bo to juz było po meczu,sadze rowniez ze nie cieszył sie bo nie zagral dobrego meczu.
Po kij ty Messiego tu poruszasz ?

Marcus artykuł fajny błąd jest z podaniami bo w tym sezonie podaje i to coraz więcej.
11:41 [08.01.2012]
płaczący po CdR został objawiony światu prawie rok po przegranym finale, na zdjeciu pokatnie zrobionym "kalkulatorem" na alwce rezerwowych, czy w szatni. Zresztą mozna tez dyskutować czy on w ogóle placze czy tez jest załamany i mówi do siebie w głebi ducha "Kur*** jak moglismy przej*** z tymi złamasami"
11:38 [08.01.2012]
gość
A messi nie płakał jak przegrali copa del rey?
Widać durze zangarzowanie tych zawodników w to co robiła .
A nie celegrował bramki bo to juz było po meczu,sadze rowniez ze nie cieszył sie bo nie zagral dobrego meczu.
11:28 [08.01.2012]
Jaki ten typ jest, każdy kto umie otworzyć oczy, widzi...
10:38 [08.01.2012]
Ronaldo tak już ma jak dobrze zacznie mecz to gra normalnie, ale jak spartoli początek, to gra jak frustrat, na chama, nie widząc nikogo dookoła.
10:29 [08.01.2012]
Cristiano Ronaldo swojego gola nie celebrował, ponieważ Portugalczyk dobrze wie, że wczorajszy mecz w jego wykonaniu nie był na 5-tkę. Wiedział, że miał okazje strzelić więcej goli, ale tego nie wykorzystał. Fakt... Ładnie z jego strony, że co mecz chce prezentować więcej niż 100%, ale jeżeli forma mu nie pozwala na to, to niech po prostu robi mniej. Wiadomo, nie da się grać co mecz na maksymalnych obrotach.

Pozdrawiam ;)
10:25 [08.01.2012]
Maxin
Mozna się ze mną zgadzać lub nie, ale zawsze to przedyskutować ;) W zasadzie wiele zalezy od punktu widzenia piszącego/oceniajacego poczynania CR7

bilu1939
Nie grał aż tak słabo, słabo mu przede wszystkim strzały na bramkę wychodziły. W zasadzie chyba ani razu nie oddał celnego uderzenia. Co do celebrowania - CR7 miał minę jakby mu ktoś matkę zabił, więc to trochę dziwne.

10:20 [08.01.2012]
Po pierwsze grał słabo, po drugie - miał celebrować bramkę na 5:1? Szukanie dziury w całym.
10:09 [08.01.2012]
Moim zdaniem Ronaldo lubi być głównym ogniwem zespołu i chce żeby wszyscy go "wielbili" a jak widać Benzema i Igła zaczynają coraz badziej szaleć CR7 czuje ze zaczyna troszke schodzic na drugi plan wiec próbuje na siłe strzelać i pokazać ze to on jest naszym Crackiem lecz to nie zawsze wychodziale mam nadzieje że sie odbuduje w najblizszym czasie
09:45 [08.01.2012]
Marcus uważaj, bo jak cię dopadną pseudo-fani CR7. :>
09:38 [08.01.2012]
Ja Cristiano powiem tylko tyle

http://www.youtube.com/watch?v=zRIbf6JqkNc
09:26 [08.01.2012]
Teraz Marcus trochę przesadziłeś.Jak można taki obrazek do takiego newsa dodać?
09:03 [08.01.2012]
gość
FAUL W POLU KARNYM NA RONALDO? PISZESZ O TEJ PERFIDNEJ SYMULCE KIEDY DEMICHELIS WYGARNAL MU PILKE Z PRZED NOSA A RONALDO UPADL JAKBY MU KTOS STRZELIL BUTA W PLERY ?
08:45 [08.01.2012]
REALLLLL
Ciekawy artykuł doskonale obrazujący dzisiejszy stan rzeczy:) Pozdrawiam
01:28 [08.01.2012]
Marcus, podoba mi się naprawdę styl twoich newsów, ale teraz trochę za stronniczo chyba pojechałeś :P. Owszem, ja też zauważyłem, że CR jakiś taki w tym meczu obrażony na cały świat (dziś już wyjątkowo) i też nie wiem gdzie to leży...Ja osobiście uważam że tu o jego psyche chodzi... Dawno przyzwoicie nie zagrał i już mu to na banie wchodzi... Nie wiem czy ktoś też to zauważył, że Ronaldo wcześniej i owszem, dryblował więcej, ale potrafił minąć jednego, dwóch rywali, bez większego problemu, natomiast teraz, za Mourinho, taki za bardzo pokorny się wydaje.Mourinho go za bardzo przytemperował...jedyne co pozostało to właśnie strzały rozpaczy - trafnie nazwane katiuszami xd

< Poprzednie 1 Następne >

Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach w realmadryt.com.pl zapisz się do naszego newslettera.

Zapisz Wypisz
Co w prasie piszczy
REAL MADRYT - Zakończy dominację Barcelony?
FourFourTwo
Statystyki
Ilość użytkowników: 7065
Zalogowani online: 9
Gości online: 107
Istniejemy już: 4320 dni
Real Madryt Klub Dla kibica Primera Division Copa Del Rey Champions League Real Madryt B Serwis
Kadra
Stroje
Sztab szkoleniowy
Herby
Historia klubu
Hymn
Kibice
Ciudad del Madrid
Prezydenci
Rekordy
Santiago Bernabéu
Struktura klubu
Transfery
Trenerzy
Trofea
Archiwum
Autografy
Ciekawostki
Download
Felietony
Forum
Galeria Zdjęć
Limeryki
Mecze Realu Live !
Relacja live
Typerka
Wspomnienie Legend
Wyniki
Trofeo Zamora
Trofeo Pichichi
Tabela
Terminarz
Wyniki
Terminarz
Wyniki
Strzelcy
Tabela
Terminarz
Terminy rozgrywek
Kadra
Wyniki
Tabela
Terminarz
Redakcja
Regulamin
Regulamin systemu Typer
Reklama
Współpraca
Wyróżnienia
Linki
Kanał RSS
Kontakt
© 2000-2012 by LosBlancos.pl. All rights reserved.